InfoDron #4 – 26 czerwca

Zakończenie roku już za nami, a nadchodzący urlop warto uświetnić kolejnym podsumowaniem tygodnia. Zapraszam!

WB FlyEye nowym składnikiem FÉLINu

WB Electronics to polska grupa działająca w obrębie przemysłu obronnego i jednocześnie jeden z pionierów tej branży w naszym kraju. Jej rozwiązania od lat są wdrażane w wielu państwach, przede wszystkim w USA. Oprócz oprogramowania i autonomicznych robotów wojskowych, sukcesem WB Group są również bezzałogowce.

Jednym z najbardziej charakterystycznych modeli jest WB FlyEye – UAV przeznaczony do bliskiego rozpoznania, zaprezentowany na targach Eurosatory 2010 w Paryżu.

źródło: wb.com.pl
źródło: wb.com.pl

FlyEye od momentu swojej premiery z powodzeniem wykorzystywany jest przez Wojsko Polskie (jako jedyny polski projekt wśród innych BSL tam używanych) i Straż Graniczną. Ważnym sygnałem stały się jednak tegoroczne targi Eurosatory – dlaczego?

Francuska armia ma na celu wdrożenie programu SMDR (Mini-Drones Reconnaissance System). By tego dokonać, wsparcie dotychczasowych maszyn typu DRAC zostanie anulowane i zastąpione – wedle definicji programu – maszynami bliskiego rozpoznania. A w tę lukę wpasowuje się właśnie FlyEye! Podczas wspomnianych już Eurosatory 2016 model spod szyldu WB Group został zaprezentowany na stoisku francuskiego koncernu zbrojeniowego Safran jako komponent tzw. systemu żołnierza przyszłości, czyli FÉLIN.

Warto wspomnieć, że na paryskich targach zbrojeniowych WB Electronics zaprezentowało jeszcze jeden ważny produkt – BSP Warmate. Jak możemy przeczytać, jest to pierwszy bezzałogowiec bojowy w Europie. Szczegóły związane z tym modelem zostały przedstawione w linku powyżej.

BSP Warmate (źródło: wb.com.pl)
BSP Warmate (źródło: wb.com.pl)

Airobotics – magiczny kontener z niespodzianką

W ostatnio wydanych podsumowaniach (#2 i #3) wspomniałem o automatyzacji pracy w terenie i inspekcjach termowizyjnych, co można zamknąć pod zbiorczym określeniem: pomocnik inżyniera. Obydwa rozwiązania są świetne i stanowią atrakcyjne narzędzie, pomocne, a niekiedy niezbędne w trakcie wykonywanej pracy. Co jednak jest ograniczeniem, doskwierającym również innym bezzałogowcom? Czas pracy na baterii. I tak – na to też znalazła się odpowiedź konstruktorów. Dosłownie kilka dni temu (we wtorek) ukazała się prezentacja systemu Airobotics – jest to wszechstronne połączenie sprzętu i oprogramowania, spełniające oczekiwania szeroko pojętego przemysłu i usług.

Optimus wchodzący w skład systemu. (źródło: Airobotics UAV)
Optimus wchodzący w skład systemu. (źródło: Airobotics UAV)

Co sprawia, że to rozwiązanie jest wyjątkowe? Śpieszę z wyjaśnieniami – w pakiecie dostajemy standardowego drona (o jak najbardziej niestandardowych możliwościach), bazę dokującą oraz dedykowane oprogramowanie. Przy bazie, która przypomina mały kontener przeładunkowy, warto się na chwilę zatrzymać. W zależności od zaimplementowanego programu Optimus będzie wykorzystany do:

  • nadzoru, np. w postaci tymczasowego monitoringu,
  • inspekcji (również tych termowizyjnych),
  • mapowania terenu,
  • reagowania kryzysowego, np. podczas wycieku ropy czy gazu.

W przypadku każdej z tych czynności może być konieczny transport do wyznaczonych punktów, na różne odległości i w różnym czasie przelotu. Jak wiadomo, ładowność i czas lotu UAV są zgoła ograniczone (zastosowany tu Optimus prezentuje sobą 30 minut przy 1kg załadunku). Problem rozwiązuje właśnie baza dokująca. Po wykonaniu operacji dron wraca do portu, tam zostaje wymieniona bateria i ładunek do kolejnego transportu. Wszystko odbywa się autonomicznie, bez udziału człowieka – mamy samozarządzającą się maszynę!

Baza przeładunkowa Airobotics. (źródło: dronelife.com)
Baza przeładunkowa Airobotics. (źródło: dronelife.com)

Premierową prezentację Airobotics można znaleźć tutaj.

???

Tak, mimo dwutygodniowej przerwy od publikacji ostatniego InfoDrona nie znalazłem nic więcej, co porwałoby mnie do napisania o tym (a piszę to właściwie dla porządku – każde moje podsumowanie zawiera trzy interesujące, czasem wybuchowe tematy). Przy okazji chciałbym poprosić Was – Czytelników – o propozycje zagadnień, o których chcielibyście przeczytać na naszym blogu. Możecie podzielić się nimi w komentarzach lub pod linkiem na FB.

Ze względu na okres wakacyjny (i kilka innych zobowiązań, jakich się podjąłem w ich trakcie) seria ta będzie publikowana w różne dni tygodnia – niekoniecznie w niedzielę, ale przynajmniej raz na tydzień, ponieważ nie ma wakacji od premier, nowych pomysłów inżynierów i pasjonatów. Tak to będzie wyglądać 🙂

A tymczasem – dziękuję za uwagę!